W niedzielne południe Mazowiecki Park Krajobrazowy stał się areną zmagań biegaczy z psami. Wszystko za sprawą biegu "Zabierz Piesia do Międzylesia". Na starcie stawiło się prawie trzystu miłośników zwierząt, którzy walczyli o trofea na dystansach 5 oraz 10 km, a także w marszobiegu, na którym pojawiły się entuzjastki nordic walking.

 

Rywalizacja elity miłośników psów

Najlepszy w rywalizacji na dystansie 10 km okazał się Paweł Szostak - ubiegłoroczny wicemistrz Polski w tej kategorii biegowej. Tym razem zawody ukończył z wynikiem 34:18. „Szosti” podzielił się z nami swoimi wrażeniami:

„Jestem zadowolony ze swojego wyniku. Trasę odbieram jako bardzo dobrze oznaczoną. Odchylenie względem pomiarów z GPS'a było minimalne. Pozytywnie zaskoczył mnie Stefan Wnorowski, który biegł z psem. Udało mi się go wyprzedzić dopiero na 5 km. Przez kolejne dwa biegliśmy ramię w ramię. W pewnym momencie pies Stefana musiał iść za potrzebą, co zatrzymało mojego konkurenta., ponieważ ten bieg jest dobrym sprawdzianem przed jesiennymi startami”.

Rywal wicemistrza Polski to triumfator majowej edycji Biegu Wegańskiego, który ze swoją Nelą zdeklasował biegaczy na dystansie 10 km. Trzeci na metę dobiegł Sylwester Kuśmierz, zwycięzca tegorocznego cyklu Warsaw Track Cup.

Na trasie 5 km liderem był Maciej Małecki z Entre.Pl Team z czasem 18:14. Tak Runner 2.5 podsumował swój start: „Bardzo się cieszę z zajęcia pierwszego miejsca, zwłaszcza, że start był dynamiczny, a trasa bardzo wymagająca. Popieram idee biegu i bardzo się cieszę, że mogłem wziąć w nim udział”. Kolejnymi zawodnikami na mecie byli: Marcin Leśniak z Rozbieganego Sulejówka oraz Krzysztof Sekunda.

Psia gwiazda

Nie zabrakło psiej celebrytki - Tuni, która chętnie pozowała do zdjęć zarówno z uczestnikami jak i kibicami. Adam Zaborski - właściciel Tuni mówi: "Muszę się przyznać, że jeszcze dochodzę do siebie po chorobie, więc nie powinienem biec, ale nie mogło nas zabraknąć w Mazowieckim Parku Krajobrazowym”. Tunia jako była podopieczna Schroniska na Paluchu na biegu promowała akcję Nie kupuj – adoptuj! "To były 146 zawody mojej podopiecznej. Dziś dobiegliśmy z czasem 48:01, ale to nie nasze ostanie słowo" - dodaje Adam.

Tunia nie zwalnia tempa. W najbliższym czasie będzie można ją spotkać na Biegnij Warszawo, Biegu na Kopiec Powstania Warszawskiego oraz Biegu Niepodległości.

Biegiem na pomoc zwierzakom

Na uwagę zasługuje fakt, że zawody "Zabierz Piesia do Międzylesia" są imprezą charytatywną. Cały dochód z pakietów startowych zostanie przekazany na rzecz fundacji AST oraz Argos, które zajmują się porzuconymi pupilami.

Na terenie imprezy były rozstawione pawilony, w których uczestnicy mogli się dowiedzieć jak pomagać swoim pupilom jak również zakupić pamiątkowe gadżety. Katarzyna Kordowska prezes fundacji AST zdradziła nam w rozmowie, że część uczestników wspomogła fundację przynosząc ze sobą dary dla psów rasy bull, które są podopiecznymi fundacji. Dużym zainteresowaniem cieszył się też kiosk z gadżetami Fundacji Argos, która zajmuje się kastracją oraz sterylizacją zwierząt.

Podczas imprezy udało się zebrać na potrzebujące zwierzaki około 4000 zł. Jak zapowiedziała współorganizatorka Jagna Wypych za rok odbędzie się kolejna edycja imprezy. „Mamy nadzieję, że  trzecia edycja również będzie rekordowa. Żal tylko, że trzeba czekać na nią cały rok". Nie pozostaje nam nic innego jak zaprosić do wzięcia w niej udziału. Bardzo zachęcamy do aktywnego spędzania czasu ze zwierzętami.

 

Marcin Pietraszek

Dyskusja

Wysyłając dane z tego formularza akceptujesz politykę prywatności Mollom.