Albert Szent-Györgyi – węgierski biochemik, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny uważa, że najzdrowsza woda powinna być nasycona aktywnym wodorem, bo to właśnie on napędza życie. Taka woda posiada niezwykłe właściwości redukowania wolnych rodników, o których pisaliśmy już jakiś czas temu. W dzisiejszym artykule skupimy się na wodzie maksymalnie nasyconej wodorem, zwanej potocznie wodą wodorową. Przez lata naukowcy zajmowali się badaniem alkalicznej wody jonizowanej Ale nie zdawali sobie sprawę że to nie alkalicznaność wody a zawartość wodoru molekularnego ma terapeutyczne działanie na organizm. Dopiero od 2007 roku badania skupione są na wodorze molekularnym a nie na alkaliczności wody. [1]
 
Ujemne jony wodorotlenowe znajdujące się w tej wodzie z łatwością neutralizują wolne rodniki, a podwyższony poziom pH wpływa na zachowanie równowagi kwasowo-zasadowej organizmu. Woda nasycona aktywnym wodorem i ujemny potencjał redox jest porównywalny z potencjałem płynów ustrojowych człowieka. Co ważne, ostatnie badania podstawowe i kliniczne wykazały, że wodór jest istotnym fizjologicznym czynnikiem regulacyjnym, wywierającym na komórki i całe organy wpływ antyoksydacyjny oraz przeciwzapalny. Terapeutycznie wodór podawano na różne sposoby, m.in. poprzez bezpośrednią inhalację 1 – 3%, picie wody maksymalnie nasyconej wodorem oraz poprzez kroplówki z soli fizjologicznej nasyconej wodorem. O efektach terapii dokładnie przeczytasz poniżej.

Redox

Jest to potencjał utleniająco-redukcyjny (zbitka od angielskiego reduced and oxidation) badany w różnych płynach za pomocą miernika wyrażany jest mV (miliwoltach). Ciekawostką jest to, że czynnik ten jest badany stosunkowo od niedawna. Pomiar określa zdolność płynu do oddawania i przyjmowania elektronów czyli reakcji chemicznych powodujących utlenianie lub redukcję. W przypadku wody wodorowej H2 generowanej przez np. Urządzenie HYGEN otrzymujemy wodę o potencjale – 400 mV, woda ze źródła w Lourdes posiada potencjał ORP ok. – 180 mV.
 
O jakości wody pitnej w domach wiemy dziś bardzo wiele. Ufamy wodzie z kranu, jednak z myślą o zdrowiu kupujemy wody butelkowane. Niestety, na etykietach wspomnianych wód nie znajdziemy informacji o ich potencjale REDOX. A wygląda to tak, że zwykła woda ma potencjał REDOX równy +400 mV, mineralna ok. +200 mV. Woda nasycona wodorem o terapeutycznym stężenie posiada potencjał redukcyjny  –400 mV. I to jest dowód mocy wody wodorowej H2 – ona wymiata… wolne rodniki. Należy pamiętać, że zdrowotne działanie wody zaczyna się przy ujemnym potencjale REDOX. Warto porównać potencjały redukcyjne – REDOX – najpopularniejszych napojów i wód dostępnych na polskim rynku.
 
Naukowcy na podstawie tak dużej lioci badań, wiedzą już jakie jest terapeutyczne stęrzenie wodoru molekularnego a wynosi ono 1,2 mg/l, czyli około -400. I tylko picie wody o takim stężeniu ma sens. To bardzo istotne ponieważ jonizatory wody czy filtry odwrócoenj osmozy wytwarzają wodę o znacznei niższym stężeniu wodoru a co za tym idzie, woda ta nie ma terapeutycznegi działania. [2]
 
Oto kilka z nich:
  • kawa Jacobs Gold: +139 mV,
  • mleko Łaciate: +156 mV,
  • napój energetyczny Powerade: +458 mV,
  • Coca Cola: +332 mV,
  • Pepsi Cola: +323,
  • sok jabłkowy 100% Tymbark: +234 mV.
  • Napoje alkoholowe również są silnymi oksydantami np.
  • Chianti Classico (2004) wykazuje potencjał +246 mV,
  • whiskey Kentucky Golden Sun – +310 mV,
  • Becherovka – +258 mV.
Rozwijający się rynek wód mineralnych pokazuje również ciekawe dane z naszego puntu widzenia:
  • Nałęczowianka Sprint – +267 mV,
  • Żywiec Zdrój – +256 mV,
  • Muszynianka – +255 mV,
  • Nałeczowianka – +253 mV,
  • Kropla Beskidu – +251 mV.
Jeśli chodzi o wody źródlane dane wyglądają następująco:
  • Żywiecki Kryształ – +360 mV,
  • Dar Natury – +336 mV,
  • Licheń (źródło klasztorne) – +325 mV,
  • Kudowa Zdrój (źródło Maryi) – +321 mV,
  • woda oligoceńska Warszawa – +231 mV,
  • źródła Wielka Pieniawa – +175 mV,
  • Zuber – +122 mV,
  • Tadeusz (Krynica Zdrój) – +7 mV.
Cytowane dane pochodzą z lat 2006-2007, różne metody pomiaru mogą zawierać margines błędu rzędu 10-20% jednak dla ogólnego opisu walorów redukcyjnych nie ma to znaczenia. Szczególnie, że wody pochodzące z rozlewni mogą wykazywać potencjał redukcyjny jednak jest utracony w trakcie transportu i przechowywania, bo jak wiemy wodór cząsteczkowy przenika przez plastikowe ścianki butelek i jest tracony przez wodę.

Dlaczego woda wodorowa jest wodą doskonałą?

  1. Ponieważ jest pozbawiona przypadkowych minerałów oraz innych szkodliwych związków chemicznych i biologicznych. Gwarancję absolutnej czystości wody wodrowej daje zastosowanie filtrów molekularnych. Metoda ta pozwala usunąć substancje toksyczne oraz rakotwórcze.
  2. Woda z najlepszych uzdrawiających źródeł, powinna mieć jak najniższy potencjał redoks, czyli być mocno nasycona elektronami. Wzbogacenie wody wodorem obniża potencjał redoks. Taka woda unieszkodliwia wolne rodniki i przywraca naturalną równowagę redoks w organizmie. Potencjał wody wodorowej generowanej przez urządzenie HYGEN jest wyjątkowo niski i wynosi minimum -400 mV.
  3. Woda wodorowa zawiera ogromną ilość elektronów, które zwraca wolnym rodnikom i tym samym blokuje je, tworząc środowisko sprzyjające odbudowie zdegenerowanej tkanki. Dzięki swojej strukturze molekularnej doskonale przenika przez błonę komórkową i szybko nawadnia, odkwasza i odtruwa organizm. Zakwaszony organizm nie potrafi skutecznie usuwać produktów przemiany materii, co prowadzi do ich nagromadzenia w tkankach, stawach i naczyniach krwionośnych. Spowolniony zostaje proces przemiany materii. Jak wykazały badania, żywe komórki istniejące w środowisku wodnym o silnym działaniu przeciwutleniającym i prawidłowym poziomie pH, potrafią same się zregenerować. Za badania w zakresie hodowli komórek dr Alexis Carrel, francuski chirurg i filozof otrzymał nagrodę Nobla.
Sława uzdrawiających wód zyskuje coraz większą popularność ze względu na skuteczność działania. Ciekawostką jest fakt, że już Adam Mickiewicz i Eliza Orzeszkowa opisywali zbawcze źródła druskiennickich wód. Patrick Flangan jest pierwszym naukowcem, który wykazał, że słynąca z cudownych uzdrowień woda w Lourdes naładowana jest łatwo dostępnymi elektronami. Dr Gracele Camps Salaberry z Urugwaju przebadał grupę 3673 pacjentów, którzy spożywali wodę z Tlacote i wykazał 90-procentową poprawę ich zdrowia. Z kolei w Niemczech przebadano klinicznie 411 pacjentów z cukrzycą, wykazując 45% poprawę przy stosowaniu wody ze słynnego Nordenau.
 
Sanetaka Shiraha razem z zespołem japońskich naukowców odkrył w 1998 roku związek między wodą elektrolizowaną, a wodami ogólnie uznawanymi za uzdrawiające. Wspólnym mianownikiem tych wszystkich cudownych wód był zawarty w nich aktywny wodór, który posiada zdolność wchodzenia w reakcje z aktywnym tlenem – wolnym rodnikiem tworząc cząsteczkę wody. Ma on zdolność redukcji wolnych rodników O2- i OH-, a więc jest silnym antyutleniaczem. Ponieważ aktywny wodór ma szybkość parowania 0,3– 0,7 sekund po wygenerowaniu, wodę tę powinno się pić od razu po przygotowaniu. W przypadku gdy chcemy nawadniać organizm podczas np. treningu należy korzystać ze specjalnych butelek aluminiowych z zaworem próżniowym. Jeśli nie dysponujemy specjalną butelką należy nalewać wody pod korek tak aby w butelce nie było powietrza, jednak pamiętajmy, że wodór jest gazem o najmniejszych cząsteczkach dlatego nawet szczelnie zamknięty może przenikać przez ścianki np. plastikowej butelki.
 
Woda wodorowa zyskuje coraz większe grono zwolenników na całym świecie. Leczenie wodorem jest obiecującą potencjalną opcją terapeutyczną w leczenie różnorakich chorób. Choć wymagane są dalsze badania, wodór może wywrzeć ogromny wpływ jako nowe i innowacyjne narzędzia terapeutyczne, mogące sprostać niezaspokojonym potrzebom medycznym, które sprawiają obecnie poważne problemy zdrowotne. W przypadku osób aktywnych fizycznie, woda wodorowa dzięki najwyższemu współczynnikowi antyoksydacyjnemu spełnia funkcję rewitalizującą i poprawiającą efektywność treningu. Jak wiemy wysiłek fizyczny powoduje produkowanie kwasu mlekowego, który obniża pH mięśni czyli je zakwasza. W efekcie spada skuteczność treningu i w znacznym stopniu spowalniana jest regeneracja organizmu. Zatem aby zapobiegać niszczeniu komórek podczas treningu należy pić wodę wodorową w taki sam sposób jak pijemy zwykłą wodę lub napoje izotoniczne w trakcie treningu. Badania z ostatnich lat podkreślają również skuteczność wodoru w leczeniu wielu kontuzji i przeciążeń sportowych.
 
Zatem jeśli trenujesz musisz wzmacniać organizm wodą o właściwościach  antyoksydacyjnych. Likwiduj wolne rodniki, osiągaj cele sportowe i… wspieraj naturalnie swoje zdrowie!

Dyskusja

Wysyłając dane z tego formularza akceptujesz politykę prywatności Mollom.